Przejdź do treści
Sprzęt

Pinarello Bolide F TR: rower bez ograniczeń UCI

Pinarello zaprezentowało w Kona Bolide F TR, rower triathlonowy bez ograniczeń UCI. Zasięg dłuższy o 25 mm, opony do 30 mm, sprzedaż od stycznia 2027.

Łukasz Blachura2 min czytania
Triathlonista na rowerze czasowym nad jeziorem

Pinarello przedstawiło w Kona Bolide F TR, nowy rower triathlonowy zaprojektowany bez ograniczeń przepisów UCI dla ram czasowych. Premiera odbyła się jednak 9 października, w przededniu mistrzostw świata IRONMAN. Rower w wyścigu dosiedli Cameron Wurf, Youri Keulen, Gregory Barnaby i Jan Stratmann.

Rower z myślą o długim dystansie

Triathlon non-draft nie podlega bowiem regulaminowi UCI, więc konstruktorzy mogli odejść od ograniczeń, które obowiązują w kolarskich czasówkach. Według endurance.biz Bolide F TR ma zatem o 25 mm dłuższy zasięg, żeby pasował do wysuniętej pozycji triathlonowej. Rozwój trwał około trzech lat. Wurf jeździ natomiast na Pinarello w Kona od 2017 roku, kiedy na zgodnym z UCI Bolide ustanowił rekord trasy rowerowej, 4:12:54.

Rama ma aerodynamiczne profile na widelcu i rurze podsiodłowej, zainspirowane pracami nad rekordem godzinnym. Mieści ponadto opony o szerokości do 30 mm. System pozwala przy tym zamocować komputer i do dwóch bidonów. Rama jest ręcznie malowana i wykańczana we Włoszech.

Regulacje kokpitu

W zestawie jest kokpit TR Bar z systemem przedłużek Olympic Extension Bar. Przedłużki można przesuwać do 25 mm, a ich kąt ustawiać dodatkowo od 10 do 30 stopni co 5 stopni. Podkładki pod przedramiona mają 67,5 mm regulacji do przodu i do tyłu. Szerokość da się natomiast ustawić w pięciu pozycjach co 25 mm. Ponadto stack można podnieść do 60 mm integrowanymi podkładkami. Kokpit zaprojektowano też tak, żeby łatwo go rozkładać i odtwarzać ustawienia po podróży.

Trzy wersje i cena

Pinarello oferuje trzy wersje karbonu Torayca. F TR 9 i F TR 7 mają konstrukcję AeroMatrix Superlight, nastawioną na sztywność przy niskiej wadze. F TR 5 ma AeroMatrix Performance, która ma lepiej tłumić drgania na długim dystansie. Rowery trafią jednak do sprzedaży dopiero w styczniu 2027 roku, a kompletne zestawy mają kosztować od 7700 euro (8600 dolarów). Cena pochodzi z jednego serwisu, a cen poszczególnych wersji i osprzętu relacje nie podają.

Wurf natomiast zachwalał rower po prezentacji: „Rower jest piękny, czysty, klasyczny, wciąż włoski, wciąż Pinarello". Fausto Pinarello powiedział, że celem było stworzenie najszybszego i najbardziej adaptacyjnego roweru triathlonowego na świecie. Użyto do tego inżynierii z rekordu godzinnego i Grand Tourów. Polskiej ceny nie ma.

Zobacz też