Podlaskie kusi triathlonistów tym, czego brakuje wielkim aglomeracjom: czystą wodą, pustymi drogami i dziką przyrodą. Ściganie odbywa się m.in. nad jeziorami Pojezierza Suwalskiego - z krystalicznym Jeziorem Białym Augustowskim i Neckiem w Augustowie - oraz w okolicach Białegostoku i Supraśla.
Trasy rowerowe wiodą przez Puszczę Knyszyńską i Augustowską po drogach o znikomym ruchu - to jedne z najprzyjemniejszych kolarsko terenów w kraju. Imprezy triathlonowe regionu mają wakacyjny, turystyczny charakter: wielu zawodników łączy start z rodzinnym wyjazdem na Suwalszczyznę czy do Augustowa.