Timex Ironman Adrenaline 2026: zegarek bez GPS za 219 euro

Timex odświeżył model Ironman Adrenaline. Dwa nowe kolory, stonowane akcenty i ta sama obietnica: wytrzymały zegarek, który nie pyta o synchronizację, aktualizację ani ładowanie. Kto szuka następcy Garmina, może przestać czytać. Kto szuka drugiego zegarka na basen, siłownię lub treningi bez elektroniki, powinien zostać.
Co dokładnie dostajesz
Nowa Adrenaline jest zegarkiem kwarcowym z wyświetlaczem analogowo-cyfrowym. Wskazówki chodzą cały czas, a cyfrowy ekran można wygasić. Zostaje wtedy zwykły zegarek ze wskazówkami, bez migających cyfr na tarczy.
Koperta z żywicy ma 46,5 mm średnicy, 15 mm grubości i 52 mm od ucha do ucha. Zegarek jest wodoszczelny do 100 metrów, ma szkiełko mineralne, podświetlenie Indiglo i świecące wskazówki. Funkcje treningowe to pamięć 50 okrążeń, minutnik, budzik, kalendarz i druga strefa czasowa. Bezel obrotowy jednokierunkowy do pomiaru upływu czasu jest w standardzie.
Kolory są dwa: piaskowy z pasującym paskiem (TW5M74200) oraz czarny z granatowym paskiem (TW5M74100). Pomarańczowe akcenty poprzedniej wersji zniknęły, zastąpiły je białe.
Czego tu nie ma
GPS, Bluetooth i pulsometr nie wchodzą w grę. To nie jest konkurent dla zegarka triathlonowego, tylko dla Casio G-Shock. Recenzent Gear Patrol zauważa, że żywiczna obudowa Timexa nie ma odporności na wstrząsy znanej z G-Shocków, więc zegarek jest mniej odporny na uderzenia niż rywal, z którym się go porównuje.
Do czego może się przydać w treningu? Do mierzenia interwałów na basenie z pamięcią 50 okrążeń, do pilnowania czasu przerw na siłowni i do biegania bez telefonu, jeśli dane i tak zbierasz drugim urządzeniem.

Cena i dla kogo
W Europie zegarek kosztuje 219 euro, w USA 229 dolarów, w Wielkiej Brytanii 190 funtów. Tyle samo albo mniej kosztuja proste zegarki sportowe z GPS, więc Adrenaline sprzedaje sie wyglądem i baterią, nie danymi.
Sprzedaż prowadzi sklep internetowy Timexa w USA, Wielkiej Brytanii i Europie. Nie znalazłem informacji o polskiej cenie, więc sprawdź ją przed zamówieniem. Zegarek trafia w konkretną niszę: lubisz analogowe wskazówki, chcesz mieć sport w nadgarstku i nie potrzebujesz danych. Jeśli szukasz czegoś do analizy treningu, ta kwota lepiej posłuży jako początek budżetu na używanego Garmina.


