COROS wymienia zegarki, które padły po aktualizacji

Aktualizujesz firmware w zegarku i śpisz spokojnie. Po kilku dniach urządzenie nie chce się włączyć. Dla części użytkowników COROS ostatnie tygodnie wyglądały dokładnie tak. Producent przyznał jednak problem i wymienia uszkodzone zegarki.
Co dokładnie poszło nie tak
Sprawę nagłośnił DC Rainmaker, jeden z najbardziej wiarygodnych recenzentów sprzętu wytrzymałościowego. Według jego relacji wyraźnie przybyło zgłoszeń zegarków COROS, które przestają działać po aktualizacji firmware z połowy maja 2026.
Najbardziej podstępne jest to, że awaria zwykle nie następuje od razu. Zegarek działa normalnie, a dopiero po kilku dniach lub tygodniach przestaje się włączać. Czasem wcześniej pojawiają się sygnały ostrzegawcze. Nietypowe zachowanie, gwałtowny spadek czasu pracy na baterii, w części przypadków także zacinająca się obrotowa koronka. Przez tę zwłokę trudno powiązać awarię z aktualizacją.
W praktyce mówimy o brickingu. Urządzenie zamienia się w cegłę, nie reaguje na ładowanie ani na próby restartu. Gdy zegarek padnie w ten sposób, nie da się wgrać poprzedniej wersji firmware ani ożywić go samodzielnie. Dla triathlonisty w środku sezonu, który opiera trening na danych z tętna i mocy, to wypadnięcie z rytmu w najgorszym momencie.
COROS przyznaje problem i wymienia sprzęt
Tu zaczyna się dobra część, ponieważ COROS nie zamiótł sprawy pod dywan. Firma wymienia uszkodzone urządzenia. Potwierdził to 17 czerwca 2026 Darian Allberry, Head of Product Marketing and Support:
Każdemu, kto się do nas zgłosi i komu sprzęt padł po niedawnej aktualizacji firmware, wymieniamy te urządzenia.
Darian Allberry, COROS, cytowany przez DC Rainmakera
To tłumaczenie oryginalnej wypowiedzi, jednak sens pozostaje jasny. Jeśli Twój COROS padł po majowej aktualizacji, masz prawo do wymiany. Nie musisz udowadniać, że zrobiłeś coś źle. Wadliwą aktualizację wypuścił producent. Skalę pokazuje liczba podana przez samą firmę. W oknie 72 godzin wpłynęło ponad 100 zgłoszeń o zegarkach, które przestały działać.
Których modeli to dotyczy
Tu uczciwie: COROS nie opublikował zamkniętej listy modeli. Z tego, co przekazał producent, wynika jedno. Problem uderza przede wszystkim w zegarki mające 2–4 lata. Najczęściej zgłaszany jest COROS PACE 3. Firma zaznacza przy tym, że to po części efekt statystyki. PACE 3 sprzedaje się najlepiej, więc siłą rzeczy generuje więcej zgłoszeń. Potraktuj to jako wskazówkę, gdzie ryzyko jest największe, a nie jako listę skazanych modeli.
Co masz zrobić już teraz
- Jeśli zegarek padł po majowej aktualizacji: zgłoś się do wsparcia COROS. Powołaj się na awarię po aktualizacji firmware, ponieważ z deklaracji producenta wynika, że wymiana Ci się należy.
- Jeśli zegarek działa, a aktualizowałeś go w maju: nie rób nic na siłę. Resetowanie czy wgrywanie firmware w ciemno nie ma sensu, dopóki sprzęt działa.
- Niezależnie od wszystkiego: regularnie synchronizuj dane z aplikacją, żeby w razie awarii nie stracić treningów.
Cała sprawa przypomina starą prawdę: aktualizacja firmware nie zawsze jest czystym zyskiem. Czasem lepiej odczekać kilka dni po premierze i sprawdzić, czy użytkownicy nie zgłaszają problemów.

