IRONMAN 70.3 Alcúdia-Mallorca 2026: Iden wraca, Pallant-Browne broni Mallorki — 15. edycja, 3800 startów, sold-out

Sezon europejski rusza z grubej rury. 9 maja 2026 — sobota, Alcúdia, Majorka. Pierwszy europejski przystanek IRONMAN Pro Series, jednocześnie 15. edycja Zafiro IRONMAN 70.3 Alcúdia-Mallorca — i po raz drugi z rzędu wyprzedanej 75 dni przed startem, z 3800 zawodnikami i ok. 18,5% udziałem kobiet. To największy półdystans w Europie i jeden z najbardziej wymagających na kalendarzu IRONMAN — szczególnie na rowerze.
Stawka dla profesjonalistów: 2500 punktów dla zwycięzcy Pro Series i ranking, który decyduje o miejscu w finale serii. Na liście startowej około 80 zawodowców. Wraca Gustav Iden — to jego debiut w Pro Series. Emma Pallant-Browne dostaje numer 1. Laura Philipp przyjeżdża z czwartego miejsca z Walencji. Krótko mówiąc — jeśli przegapisz stream w sobotę rano, będziesz tego żałować przez połowę sezonu.
Powrót, na który czekała branża: Gustav Iden
Gustav Iden wraca do regularnej rywalizacji w cyklu IRONMAN. Mistrz świata 70.3 z 2019 i 2021, mistrz świata IRONMAN z Kony 2022 — potem trudny okres: kontuzje, przebudowa formy, zmiana sztabu. W 2025 roku pokazał, że wraca: 2. miejsce na Mistrzostwach Świata IRONMAN. Mallorka to jego oficjalny debiut w Pro Series.
To moment, na który czekała cała branża. Bo Iden w wysokiej formie to zawodnik, który na 70.3 potrafi schodzić z roweru w czołówce i biegnąć półmaraton w okolicy 1:06–1:08. Pytanie nie brzmi, czy będzie szybki — tylko na jakim poziomie wraca po długiej przerwie w cyklu. Trasa Alcúdii jest płaska na biegu, więc daje mu szansę porównać formę bezpośrednio z najlepszymi.
Kobiety: Pallant-Browne z numerem 1, Philipp w pościgu
Emma Pallant-Browne rusza z numerem 1 — nie tylko honorowo. Brytyjka wygrywała tu już w 2022 i 2024 roku (rekord trasy biegu), więc wie, jak rozłożyć ten dystans. Jest aktualnie 18. w rankingu Pro Series z dorobkiem 1846 punktów. Wygrana = pełne 2500 i skok w górę tabeli.
Jej największe zagrożenie to Laura Philipp. Niemka schodzi z 4. miejsca z IRONMAN 70.3 Walencja — czyli z wysokiej formy startowej, nie z roztrenowania. Na płaskiej Mallorce jej moc rowerowa robi różnicę. Do tego debiutantki w Pro Series — Giorgia Priorone (Włochy), Ruth Astle (Wielka Brytania) i Lizzie Rayner (Wielka Brytania). Nikt z drugiego rzędu, każda z nich potrafi coś popsuć faworytkom.
Trasa: morze, Tramuntana, taras nadbrzeżny
Klasyczny IRONMAN 70.3: 1,9 km pływanie + 90 km rower + 21,1 km bieg. Mallorka trzyma się formuły, ale nadaje jej własny charakter.
Pływanie. Start z plaży, dwie pętle w spokojnej zatoce Alcúdia. Woda 17–19°C w maju — chłodna, ale nie ekstremalna. Przy tej temperaturze pianki są dozwolone dla wszystkich kategorii (obowiązkowe dopiero poniżej 16°C, dla pro zakazane powyżej 21,9°C). Atut: niemal zero falowania, pływanie po lustrze.
Rower. Słynny, brutalny etap. 90 km z około 800 m przewyższenia (część źródeł podaje do 1080 m, w zależności od pomiaru). Trasa wchodzi w góry Serra de Tramuntana — ten sam masyw, który zna każdy zawodowiec trenujący na Majorce wiosną. Pierwszy duży podjazd to Coll de Femenia (405 m przewyższenia) na drodze Ma-10 z Pollensy. Kulminacja trasy to okolice 576 m n.p.m.; w pobliżu znajduje się ikoniczny Coll de Sa Batalla, który jednak na trasie 70.3 zaliczacie zjazdem, nie podjazdem. Po ok. 35. kilometrze trasa schodzi w rolling z lekkimi zjazdami w stronę T2. Klucz: zarządzanie mocą na pierwszych 30 km. Drafting? Z 3800 zawodnikami trasy są zatłoczone — sędziowie tną kary bez litości.
Bieg. Trzy płaskie pętle nadbrzeżem Alcúdii. Asfalt, sporo zakrętów, w południe potrafi mocno przygrzać (24–28°C). Klasyczna scena, gdzie pękają plany żywieniowe — kto źle pił przez 4 godziny na rowerze, ten skleja się na 10. kilometrze biegu.
Klucze taktyczne wyścigu
- Pływanie w grupach — zatoka jest płaska, fale minimalne, ucieczka pojedynczego zawodnika prawie niemożliwa. Wyjście z wody w pierwszej dziesiątce niemal obowiązkowe.
- Rower karze błędy aero, nie waty — od 2026 r. obowiązuje nowa strefa draftingu 20 m w wyścigach zawodowych IRONMAN, więc samotne wyjścia kosztują jeszcze więcej energii niż dotychczas. Zawodnik z czystą pozycją czasową wygrywa na watach z silniejszym, ale gorzej ułożonym. (Peleton w triathlonie nie istnieje — są strefy draftu i kary za ich naruszenie.)
- Bieg = pace race — płaska promenada, nasłonecznienie, wiatr od morza. Tempo poniżej 3:30/km na dystansie półmaratonu jest tu realne, ale tylko dla 4–5 zawodników.
Polskie szanse
Mallorka to od lat ulubiona impreza polskich amatorów wybierających wyjazd zagraniczny zamiast Susza. Powody: tania logistyka (Ryanair Wrocław/Kraków → Palma), świetny klimat majowy, kultowa trasa rowerowa. Liczbowo polska reprezentacja w 2026 to dziesiątki, jeśli nie setki AG-erów na 3800-osobowej liście startowej.
Realne polskie szanse na podium w grupie PRO są minimalne — żaden Polak ani Polka w czołówce światowej IRONMAN 70.3 obecnie nie jeździ regularnie na Mallorce. Ale w kategoriach wiekowych (AG) Polacy regularnie wjeżdżają w czołową dziesiątkę, walcząc o slot na IRONMAN 70.3 World Championship, który w 2026 roku wraca do Nicei we Francji (12–13 września).
Mój typ na zwycięzców
U mężczyzn — Iden wygra, jeśli z roweru zejdzie w pierwszej szóstce. Jeśli straci ponad 90 sekund do liderów, dogonienie ich w 21 km na płasko będzie loterią. Ale jeśli da radę zostać blisko, jego półmaraton zadecyduje.
U kobiet stawiam na Laurę Philipp. Forma z Walencji + płaski rower + brak Knibb na liście = jej okno. Pallant-Browne dowiezie podium, ale wygrana 50/50.
Praktycznie: jak oglądać
- Live timing: ironman.com/im703-mallorca → Live Tracking
- YouTube IRONMAN Now: relacja PRO (zwykle dostępna kilka godzin po starcie)
- Polskie media: instagram kalendarztriathlonowy.pl — relacje, screeny, komentarze na żywo
Start grup PRO: wczesnym porankiem, zazwyczaj między 7:00 a 8:00 czasu lokalnego (CEST, UTC+2). Pierwsze fale AG ruszają zwykle 15–25 minut po PRO. Dokładne godziny IRONMAN potwierdzi w briefingu prerace — śledź oficjalny harmonogram na ironman.com.
Werdykt
Piętnaste urodziny Alcúdia-Mallorca 70.3 to nie sentymentalna rocznica. To dowód, że masowa impreza może utrzymywać poziom przez półtorej dekady — i wciąż wyprzedawać się szybciej niż większość maratonów. Brutalna trasa rowerowa, klimat hiszpańskiej wiosny, beczka 3800 zawodników z 60+ krajów oraz światowa stawka pro to recepta, której żaden inny IRONMAN 70.3 w Europie nie powtarza.
A Wy kogo obstawiacie? Iden czy Philipp jako historia dnia? Streamy zwykle ruszają o 8:00 rano czasu Alcúdii. Podzielcie się typami w komentarzach na kalendarztriathlonowy.pl, jaki macie cel czasowy i czy idziecie na sprintowy bike czy zachowawczy. W niedzielę wracamy do Was z analizą wyników.

