World Triathlon Cup Chengdu 2026: Lindemann wraca po kontuzjach, Willian wygrywa o sekundę

Trzecia runda World Triathlon Cup 2026 w dzielnicy Jintang w Chengdu przyniosła dwa z najbardziej dramatycznych finiszów w historii tych zawodów. Laura Lindemann wróciła po ciężkim 2025 roku — roku kontuzji i rekonwalescencji — z zwycięstwem zdobytym na zdjęciu z mety. Luke Willian z Australii sięgnął po złoto, pokonując Francuza Nilsa Serre Gehriego zaledwie o sekundę.
Kobiety: Zdjęcie z mety i powrót Lindemann
Na 65 kobiet startujących w wyścigu, dwie szybko objęły prowadzenie w pływaniu. Węgierka Fanni Szalai i Francuzka Mathilde Gautier wybrały agresywną linię przy lewej boi — hazard, który się opłacił. Do T1 miały przewagę około 20 sekund.
Na rowerze, podobnie jak w wyścigu mężczyzn, szybko uformowała się duża grupa. W jej środku czaiły się faworytek: Lindemann, Kate Waugh, Sian Rainsley, Julia Bröcker, Selina Klamt i Sara Guerrero Manso. Żadna z nich nie chciała pokazywać kart zbyt wcześnie.
Na bieg wyjechało jednocześnie niemal 50 zawodniczek. Candice Denizot (FRA) ruszyła pierwsza, ale szybko na czoło wysunęła się Valentina Riasova (AIN), stawiając tempo, które siekło grupę jak nóż masło. Na 2,5 km miała już 6 sekund przewagi. Wydawało się, że powtórzy zwycięstwo z poprzedniego sezonu.
Ostatni kilometr zmienił wszystko. Lindemann i Waugh mełły tę przewagę krok po kroku. Na ostatnim zakręcie — 180 stopni do mety — Niemka i Brytyjka dogoniły Riasovą na błękitnym dywanie. Finisz w trójkę. Sędziowie potrzebowali kilku minut, żeby podjąć decyzję.
Wynik kobiet:
- Laura Lindemann (GER) — 00:55:27
- Valentina Riasova (AIN) — 00:55:27 (o ułamek centymetra)
- Kate Waugh (GBR) — 00:55:28
Dalej: Sara Guerrero Manso (ESP) 4., Mariana Vargem (POR) 5. — życiowy wynik Portugalki. Sian Rainsley 6. (00:55:35), Julia Bröcker 7. i Aspen Anderson 8. (obie 00:55:40).
Dla Lindemann to sygnał, że po trudnym 2025 roku — naznaczonym urazami — jest z powrotem. Zwycięstwo o „ułamek cala", jak opisała to oficjalna relacja World Triathlon, brzmi znajomo: to właśnie w ten sposób wygrała złoto olimpijskie w sztafecie mieszanej w Paryżu w 2024 — w wyścigu indywidualnym nie ukończyła rywalizacji po upadku.
Mężczyźni: Australijczyk wygrywa jedną sekundą
W wyścigu mężczyzn rywalizacja była niemal tak samo napięta. Luke Willian (AUS) utrzymał się na prowadzeniu na finiszowym sprincie, pokonując Nilsa Serre Gehriego (FRA) — który zdobył pierwsze w karierze podium World Cup — o zaledwie jedną sekundę.
Wynik mężczyzn:
- Luke Willian (AUS)
- Nils Serre Gehri (FRA) — 1 sekunda z tyłu
- Tyler Mislawchuk (CAN) — 50:16 (siódme podium World Cup w karierze)
Willian potwierdza formę z zeszłego sezonu, a wynik Serre Gehriego to sygnał, że Francja ma kolejnego zawodnika zdolnego walczyć o szczyty krótkich dystansów.
Co dalej w sezonie World Cup
Kolejny przystanek to WTCS Yokohama — 16-17 maja 2026. Zobaczymy tam broniących tytułu mistrzów świata: Matthew Hauserów, Alexa Yee i Haydena Wilde'a po stronie mężczyzn. Chengdu pokazało, że każde sekundy będą walczyć ostro — a Laura Lindemann wygląda na gotową na jeszcze więcej.
— Źródła: World Triathlon, Australian Olympic Committee, 220 Triathlon


