Triathlonowy weekend 20–21 czerwca: Challenge Gdańsk, ekstremalny Diablak i siedem startów w całej Polsce

Sezon wszedł w najgorętszą fazę i nic już nie zwalnia. Grand Prix Polski w Aquathlonie ma za sobą cały wiosenny objazd — od Bydgoszczy i Poznania, przez Rzeszów, Rumię i Olsztyn, aż po Kraków — a triathlonowe trasy na otwartej wodzie żyją już pełną parą po startach w Pszczynie, Sierakowie, Lublinie i Czerwonaku. Teraz przed nami weekend, który spina mapę Polski od Beskidów po Mazowsze: od prestiżowego Challenge Gdańsk po morderczy bieg na szczyt Babiej Góry.
Challenge Gdańsk: światowa seria zagląda na Pomorze
Główny magnes weekendu otwiera się już w piątek. W dniach 19–21 czerwca (piątek–niedziela) okolice Gdańska, a konkretnie Miszewko pod miastem, zamieniają się w arenę LOTTO Challenge Gdańsk powered by PGE — polskiej odsłony prestiżowej serii Challenge Family. Sama rywalizacja triathlonowa rozgrywa się w sobotę i niedzielę: dystans sprint (0,75 km pływania, 20 km roweru i 5 km biegu) oraz bieg CHALLENGE WOMEN by Brooks startują w sobotę 20 czerwca, a dystans średni (1,9 km pływania, 90 km roweru i 21,1 km biegu) — w niedzielę 21 czerwca. Wystartować można indywidualnie lub w sztafecie, a dla najmłodszych organizatorzy przygotowali Trefl Aquathlon. Stawkę podkręca fakt, że impreza jest kwalifikatorem do The Championship, więc na trasie zobaczymy zarówno zawodowców, jak i rozpędzonych amatorów polujących na przepustkę.
Beskidzkie piekło: Diablak z metą na szczycie Babiej Góry
Dla tych, którym dystans połówki to za mało, Beskidy szykują coś znacznie ostrzejszego. W weekend 20–21 czerwca (sobota–niedziela) na terenie gminy Żywiec oraz powiatów cieszyńskiego i bielskiego odbędzie się jubileuszowa, dziesiąta edycja Diablak Beskid Extreme Triathlon. Najtwardszy wariant zaczyna się od 3,8 km pływania w Jeziorze Żywieckim, prowadzi przez 180 km roweru (dwie pętle przez Beskidy, m.in. Szczyrk, Wisłę, Istebną i Koniaków) i kończy się 44-kilometrowym biegiem górskim z metą na szczycie Babiej Góry — czyli na tytułowym Diablaku. Dla mniej szalonych przewidziano też wariant L (1,8 km pływania / 90 km roweru / 21 km biegu z metą na Skrzycznem) oraz dystans M (950 m pływania / 55 km roweru / 10 km biegu). To jeden z najtrudniejszych triathlonów w kraju i pozycja obowiązkowa dla miłośników gór.
Wielkopolska i Mazowsze: szybkie trasy i sprinterskie emocje
Środkowa Polska szykuje prawdziwą kumulację startów na ten weekend. W Wielkopolsce GREATMAN Kościan zaprasza w sobotę 20 czerwca nad Jezioro Wonieskie do Nowego Dębca — to jedna z najbardziej lubianych lokalizacji cyklu, znana z wakacyjnej atmosfery oraz płaskiej, bardzo szybkiej trasy rowerowej, na której co roku padają życiówki. Rywalizacja toczy się na dystansach 1/4 IM (950 m pływania, 45 km roweru, 10,55 km biegu) oraz 1/8 IM, a pływacy ruszają z plaży w formule rolling start.
Niedziela 21 czerwca przynosi z kolei istną lawinę imprez. Triathlon Pniewy wraca do swojego tradycyjnego, czerwcowego terminu po zeszłorocznej, sierpniowej edycji wymuszonej organizacją mistrzostw Polski. Czysta i osłonięta od wiatru tafla Jeziora Pniewskiego zapewnia komfortowy etap pływacki, a główny dystans 1/4 IM (950 m, 45 km, 10,5 km) jest uznawany za idealny sprawdzian formy przed wakacyjnym szczytem sezonu. W tym samym czasie Garmin Triathlon Tour zatrzymuje się w Skierniewicach, gdzie do wyboru są aż trzy dystanse — od 1/8, przez 1/4, aż po wymagającą połówkę (1,9 km pływania, 90 km roweru, 21,1 km biegu).
Na Mazowszu emocje rozgrzewa MKL Triathlon Siedlecki nad Zalewem Muchawka w Siedlcach. Po udanej reaktywacji zawody na stałe wpisały się w regionalny kalendarz, a postawiony na dynamikę dystans 1/8 IM (475 m pływania, 22,5 km roweru, 5,25 km biegu) czyni je idealną propozycją dla sprinterów i debiutantów. Organizatorzy przewidzieli również rywalizację sztafet — męskich, żeńskich i mieszanych — więc kluby i grupy znajomych mają pole do wspólnej zabawy.
Lubelszczyzna z kolei świętuje tradycję. XIII Triathlon Kraśnik, największa i najstarsza impreza triathlonowa w województwie lubelskim, zaprasza nad Zalew Kraśnicki na jedną z najbardziej klimatycznych tras w regionie. W programie znalazły się dystans sprinterski (750 m, 20 km, 5 km) oraz olimpijski (1,5 km, 40 km, 10 km), a stawkę uzupełnią rywalizacja o tytuł mistrza województwa lubelskiego oraz mistrzostwa Polski strażaków w triathlonie.
Lipcowe uderzenie: jubileusz w Suszu, Mazury na gravelu i powrót Ironmana
Gdy opadnie kurz po tym weekendzie, kalendarz natychmiast rusza dalej. Już w dniach 26–28 czerwca (piątek–niedziela) odbędzie się Energa Susz Triathlon, niezmiennie tytułowany Stolicą Polskiego Triathlonu — a w 2026 roku impreza świętuje wyjątkowy, 35. jubileusz, więc spodziewajcie się rekordowej frekwencji i czołówki zawodników PRO. Dodatkowo dystans sprint w Suszu zyskuje w tym roku rangę mistrzostw Polski Age Group oraz mistrzostw Polski w Aquabike. Tego samego weekendu Mazury proponują coś zupełnie nowego: Gravel Triathlon Nowy Sztynort to pierwszy szutrowy triathlon na Pojezierzu Mazurskim, a na Spiszu nad Jeziorem Czorsztyńskim ściga się Frydman Triathlon. Świętokrzyskie kontynuuje natomiast cykl ISANDS Cross Triathlon, tym razem w Busku-Zdroju.
Pierwszy weekend lipca rozsypie starty po całej mapie kraju. W niedzielę 5 lipca pomorski Triathlon Szemud wraca do miejscowości Kamień, gdzie narodziła się historia cyklu Stone Tri Tour, Garmin Triathlon Tour zawita nad malownicze Jezioro Gołdap w otoczeniu Puszczy Rominckiej, a Samsung City Triathlon zatrzyma się w Międzychodzie. Tydzień później, w weekend 11–12 lipca, stolica triathlonu przenosi się do Bydgoszczy — Enea Bydgoszcz Triathlon to jedna z największych imprez w kraju, z pływaniem w nurcie rzeki w samym sercu miasta. Dla szukających odmiany w tym samym terminie startuje nietypowy Kaszubski Triathlon, w którym pierwszą część pokonuje się… kajakiem.
Apogeum tego okresu przypada na 19 lipca, gdy nad Zatokę Gdańską wraca wielki Enea IRONMAN 70.3 Gdynia — jedno z najbardziej prestiżowych, nadmorskich wydarzeń w polskim kalendarzu, z trasą wiodącą przez wody zatoki i malownicze tereny Kaszub. Tego samego dnia ścigać się będą także Białka Triathlon na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim, LOTTO Triathlon Energy w Radomiu oraz mistrzostwa Polski na dystansie supersprint w Białce Parczewskiej.
Co dalej w sezonie triathlonowym 2026?
Druga połowa lipca trzyma wysokie tempo. W weekend 25–26 lipca cykl ISANDS rozegra w Starachowicach swój finał wraz z mistrzostwami Polski w crosstriathlonie, a GREATMAN Kórnik zaprosi w cień historycznego zamku na pełne spektrum dystansów — od 1/8 aż po dystans długi. Dalej na horyzoncie majaczą już prawdziwe wisienki sezonu: IRONMAN 70.3 Kraków na początku sierpnia, Enea IRONMAN 70.3 Poznań pod koniec miesiąca oraz wrześniowy Castle Triathlon Malbork (4–6 września) w scenerii największego ceglanego zamku Europy. Sezonowy szczyt dopiero przed nami.
Sezon triathlonowy 2026 w liczbach
Choć wiosenne rundy mamy już za sobą, do końca roku w Polsce na zawodników czeka jeszcze blisko 80 imprez multisportowych — triathlonów, duathlonów i aquathlonów. To oznacza, że niemal każdy weekend aż do października niesie ze sobą start, na którym można sprawdzić formę i pobić życiówkę.
Pełny, aktualizowany na bieżąco kalendarz znajdziesz na kalendarztriathlonowy.pl. Do zobaczenia na linii startu!


