TOP 10 Trenażerów 2026: Ranking Modeli do Zwift (Ceny PL)

Zima w Polsce to nie moment na „odpuszczanie". To moment, kiedy buduje się waty, które eksplodują na wiosnę. Ale żeby trenować w domu i nie zwariować (ani nie zbankrutować), potrzebujesz odpowiedniego sprzętu.
Rynek trenażerów w 2025/2026 roku jest brutalny – dla producentów. Dla Ciebie? To raj. Ceny spadły, technologia z kosmosu trafiła pod strzechy, a Decathlon rozbił bank modelem D100.
Oto subiektywne, oparte na faktach i cenach z polskich sklepów, zestawienie 10 maszyn, które zmienią Twój salon w pain cave.
Kategoria: Budżet (Wejście w Świat Watów)
Nie musisz sprzedawać nerki, żeby zacząć. Jeśli Twój cel to po prostu „kręcić" i oglądać serial, albo dopiero zaczynasz przygodę ze Zwiftem, tu znajdziesz coś dla siebie.
1. Van Rysel In'Ride 100 (B'Twin)
- Typ: Wheel-On (wpinasz całe tylne koło)
- Cena: ~400 PLN
- Werdykt: Najtańsza opcja, żeby w ogóle zacząć.
Opór magnetyczny, sterowany manetką z kierownicy. To prosty „wół roboczy". Nie jest „Smart" (nie zmieni oporu jak wjedziesz pod górkę na Zwifcie), ale jeśli założysz czujniki prędkości/kadencji, „awatarek" pojedzie.
- Dla kogo: Dla tych, którzy chcą sprawdzić, czy kręcenie w domu jest dla nich, nie wydając miliona monet.
2. Elite Novo Force
- Typ: Wheel-On
- Cena: ~550 PLN
- Werdykt: Włoski klasyk gatunku.
Cichszy i solidniejszy od In'Ride 100. Rolka z elastozelu mniej zużywa oponę i jest cichsza. To najpopularniejszy trenażer „nie-smart" w Polsce. Solidna baza pod proste treningi tlenowe.
- Dla kogo: Dla tradycjonalistów szukających niezawodności w dobrej cenie.
3. Tacx Antares
- Typ: Rolka
- Cena: ~700 PLN
- Werdykt: Trening techniki i równowagi.
Tutaj rower „pływa". Musisz balansować, co świetnie wzmacnia mięśnie głębokie i poprawia technikę pedałowania. Nuda? Nie ma szans – chwila nieuwagi i leżysz w choince. Nie ma oporu (poza naturalnym), więc siły tu nie zbudujesz.
- Dla kogo: Dla purystów i torowców, którzy chcą mieć idealny „obrót".
Kategoria: Game Changers (Direct Drive dla Ludu)
Tu dzieje się magia. Zdejmowanie koła (Direct Drive) to cisza, brak poślizgów i precyzja. Kiedyś te cechy kosztowały 3000 zł+. Dziś? Zobaczcie sami.
4. Van Rysel D100 (Hit Sezonu)
- Typ: Direct Drive Smart
- Cena: ~1 200 PLN
- Werdykt: Morderca konkurencji.
Decathlon pozamiatał. Za 1200 zł dostajesz w pełni interaktywny trenażer Direct Drive. Cichy, płynny, bezproblemowo działa ze Zwiftem. Ograniczenia? Max 600W i 6% nachylenia. Dla Marka Cavendisha za mało. Dla 90% amatorów triathlonu w Polsce? Wystarczy.
- Dla kogo: Dla każdego, kto chce wejść w świat Smart/Zwift i nie przepłacać. Najlepszy stosunek cena/jakość na rynku.
5. Van Rysel D500
- Typ: Direct Drive Smart
- Cena: ~1 400 PLN
- Werdykt: Starszy brat D100.
Mocniejszy (1500W), symuluje podjazdy do 12% i ma rączkę do przenoszenia (ważne, jak chowasz sprzęt do szafy). Jeśli D100 wydaje Ci się „zabawką", dołóż 200 zł do D500. To solidny sprzęt na lata.
- Dla kogo: Dla silniejszych zawodników, którzy potrzebują większego oporu przy interwałach.
Kategoria: Sweet Spot (Złoty Standard Zwifta)
Sprzęt, który znajdziesz u większości prosów i ambitnych amatorów. Niezawodne, dokładne, pancerne.
6. Elite Suito-T
- Typ: Direct Drive Smart
- Cena: ~2 100 PLN
- Werdykt: Mistrz kompaktowości.
Wyciągasz z pudełka i gotowe (Plug & Play). Składa się jak walizka i wchodzi pod łóżko (15 cm grubości!). Bardzo stabilny, choć koło zamachowe jest lżejsze niż u konkurencji (trochę mniejsza inercja).
- Dla kogo: Dla osób z małym mieszkaniem, które muszą chować „pain cave" po każdym treningu.
7. Wahoo KICKR Core
- Typ: Direct Drive Smart
- Cena: ~2 200 PLN (często w promo z rocznym Zwiftem)
- Werdykt: Król średniej półki.
Przez lata wyznacznik jakości. Cichy jak szept, pancerny jak czołg. Koło zamachowe daje świetne czucie jazdy (inercję). Ekosystem Wahoo (wiatrak Headwind, Climb) to duży plus. Bezproblemowa łączność.
- Dla kogo: Dla tych, którzy kupują raz, a dobrze. Pewniak.
8. Tacx Flux 2 Smart
- Typ: Direct Drive Smart
- Cena: ~2 200 PLN
- Werdykt: Odpowiedź Garmina na Wahoo.
Solidny konkurent Core'a. Bardzo mocny opór przy niskich prędkościach (dobre do treningu siłowego na niskiej kadencji). Nieco głośniejszy od Wahoo, ale nadrabia stabilnością i softem Garmina.
- Dla kogo: Dla fanów ekosystemu Garmin/Tacx.
Kategoria: Premium (Gdy Budżet Nie Gra Roli)
Cisza absolutna, brak kalibracji, ruch boczny i prestiż.
9. Wahoo KICKR V6
- Typ: High-End DD Smart
- Cena: ~4 000 PLN
- Werdykt: Maszyna kompletna.
WiFi (koniec z gubieniem sygnału Bluetooth!), automatyczna kalibracja, nóżki AXIS (lekki ruch na boki, żeby tyłek nie drętwiał). To maszyna, której używa Team INEOS.
- Dla kogo: Dla gadżeciarzy i prosów, którzy wymagają absolutnej precyzji i niezawodności łącza.
10. Tacx NEO 2T (lub 3M)
- Typ: High-End DD Smart
- Cena: ~4 200 PLN+
- Werdykt: Statek kosmiczny.
Jedyny trenażer bez paska napędowego (silnik z magnesami neodymowymi). Co to daje? Jest BEZGŁOŚNY. Słychać tylko łańcuch. Symuluje też… bruki (wibruje na kocich łbach w Zwifcie). Nie trzeba go podłączać do prądu, żeby działał!
- Dla kogo: Dla mieszkających w bloku z wrażliwymi sąsiadami i fanów innowacji.
Podsumowanie: Co Wybrać?
- Masz < 500 zł: Bierz używanego Elite Novo Force lub nowego Van Rysel In'Ride 100.
- Masz ~1200 zł: Nie myśl, bierz Van Rysel D100. To „game changer".
- Chcesz pewniaka na lata: Wahoo KICKR Core.
- Budżet no-limit: Tacx NEO 2T dla ciszy.
Zima jest długa. Wybierz mądrze, żeby Twój rower nie stał się najdroższym wieszakiem na pranie w domu.